Przejdź do głównej treści Przejdź do wyszukiwarki
Zespół Szkolno - Przedszkolny im. Tadeusza Kościuszki w Ryczowie

20. Wykład z historii

Utworzono dnia 23.10.2025, 19:14


Wykład z historii

        Zbliża się kolejna rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. Nasza szkoła rozpoczęła już obchody tego ważnego dla nas wszystkich jubileuszu. 21 października mieliśmy zaszczyt gościć po raz kolejny w naszej szkole pana dr. Pawła Naleźniaka z Oddziałowego Biura Badań Historycznych IPN w Krakowie, który wygłosił dla nas wykład pt. Obrona Lwowa 1918-1920. 

       11 listopada 1918 r. Polska, po 123 latach zaborów, odzyskała niepodległość. Musimy jednak mieć świadomość tego, że tego pamiętnego listopada tylko nieznaczna część terytorium przedrozbiorowej Polski została oswobodzona. Młode państwo polskie o swoje granice musiało walczyć. Ostatecznie, dopiero w 1923 roku, granice II RP zostały uznane na arenie międzynarodowej. Walki o przynależność Lwowa rozpoczęły się jeszcze przed podpisaniem rozejmu w Compiegne i stanowią jedną z najpiękniejszych kart w historii Polski.

        Gdy kończyła się I wojna światowa, zarówno Polacy, jak i Ukraińcy chcieli się wybić na niepodległość. Jedni i drudzy w przyszłych granicach swego państwa widzieli zróżnicowaną narodowościowo i wyznaniowo Galicję Wschodnią. Zdecydowaną większość ludności tych ziem stanowili Rusini, ale w stołecznym Lwowie i wielu innych miastach tego regionu dominowali Polacy i Żydzi. Polacy nie wyobrażali sobie, żeby Lwów, który od czasów Kazimierza Wielkiego leżał w granicach Polski, nie pozostał jej częścią po wyzwoleniu.   

        W trakcie wykładu dowiedzieliśmy się o wielu nieznanych nam epizodach walk o Lwów. Pan dr Naleźniak, uświadomił nam jak tragiczny był to konflikt, ponieważ naprzeciw siebie stanęli ludzie, którzy do tej pory żyli ze sobą razem, znali się ze szkoły, ulicy i sąsiedztwa. Kolejnym dramatem, jaki rozegrał się we Lwowie w 1918 r., była śmierć wielu młodych obrońców Lwowa. Były to jeszcze dzieci, nasi rówieśnicy, którzy pierwsi stanęli do walk. Dziś nazywamy ich „orlętami lwowskimi”. Najmłodszy z nich miał 9 lat. Jeden z nich, 13-letni Antoni Petrykiewicz, został najmłodszym w historii kawalerem Orderu Virtuti Militari. Usłyszeliśmy także bardzo wzruszającą opowieść o 14-letnim  Jurku Bitschanie, który -  mimo oporu rodziców - stawił się na barykady. Zostawił im list, w którym tłumaczył powody swojej decyzji: „Obowiązkiem też moim jest iść, gdy mam dość sił, a wojska braknie ciągle dla oswobodzenia Lwowa. Z nauk zrobiłem już tyle, ile trzeba było”.  Zginął 21 listopada 1918 r.

        W gronie obrońców Lwowa było także ponad 400 kobiet, z których kilkadziesiąt poległo. Pełniły one funkcje sanitariuszek, kurierek, wywiadowczyń, zbierały żywność, dostarczały lekarstwa, organizowały punkty pomocy medycznej, przeprowadzały chętnych do walki na polską stronę, a nawet brały czynny udział w walkach z bronią w ręku.

        Rankiem 22 listopada 1918 r. Lwów był wolny – na jego ratuszu zawisła znów polska flaga. To pierwsze zwycięskie lwowskie powstanie nie przesądziło jeszcze o przynależności stolicy Małopolski Wschodniej do Rzeczypospolitej. W niedługim czasie Ukraińcy znowu uderzyli na Lwów i kolejne oblężenie trwało aż do kwietnia 1919 r. Rok później bohaterscy obrońcy Lwowa musieli stawić czoło nowej agresji, tym razem bolszewickiej, i kolejny raz nie zawiedli. Za swe bohaterstwo Lwów został odznaczony przez Naczelnika Państwa, jako pierwsze w Polsce miasto, krzyżem Virtuti Militari.

Agnieszka Wawro

Godło Polski

ZOBACZ


Zegar

Kalendarium

Rok wcześniej Miesiąc wcześniej
Kwiecień 2026
Miesiąc później Rok później
Pon Wt Śr Czw Pt Sb Nie
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3

Imieniny

Ważne strony